Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
123 posty 7 komentarzy

GrzegorzBierecki

Grzegorz Bierecki - Blog Ruchu Poparcia Grzegorza Biereckiego - Twórcy i założyciela Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych w Polsce - instytucji finansowej zrzeszającej ponad 2,2 miliony gospodarstw domowych z aktywami ponad 15 miliardów zł.

Klub FC Barcelona jest spółdzielnią

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Senator Grzegorz Bierecki, upominając się o prawa dla ruchu spółdzielczego w Polsce, przypominał że Klub FC Barcelona jest spółdzielnią.

Senacki zespół ds. spółdzielczości zajął się sprawą petycji do Parlamentu Europejskiego podpisanej przez 127 tys. członków spółdzielni. Sygnatariusze proszą w niej o przyjrzenie się polskiemu prawodawstwu, które ich zdaniem, dyskryminuje działalność spółdzielczą. 

- W Polsce panuje przekonanie, że spółdzielczość powinna być mała, gminna i XIX wieczna. Ale po to by móc dobrze służyć członkom spółdzielni musi funkcjonować ekonomia skali. Duże spółdzielnie są w stanie zrobić więcej. Proszę pamiętać, że FC Barcelona też jest spółdzielnią – podkreślał senator Grzegorz Bierecki. 

Na posiedzenie, obok grona parlamentarzystów, ekspertów i reprezentantów zrzeszeń spółdzielczych, zostali zaproszeni także przedstawiciele Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. 

Nie przybył natomiast, mimo zaproszenia - prezes Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak. Przewodniczący KNF, która ma jakoby czuwać nad polskim rynkiem finansowym, wystosował jedynie list do marszałka Bogdana Borusewicza, w którym oświadczył, że nie widzi możliwości wzięcia udziału w dyskusji, gdyż przygotowana petycja godzi w autorytet najważniejszych organów państwa. Jakubiak – sprawujący swoją funkcję z nadania premiera RP – uznał też Senat za niewłaściwe miejsce do prowadzenia takich dyskusji, ze względu na jego narzucające się konotacje polityczne.

Skorzystaliśmy z prawa wspólnotowego, które nam przysługuje. Nikogo nie chcemy dezawuować. Mogę powiedzieć, że czuję się obrażony tym pismem, które otrzymaliśmy – mówił dr Jerzy Jankowski, przewodniczący Krajowej Rady Spółdzielczej. 

Spółdzielcy podkreślili, że wprowadzane za rządów Platformy Obywatelskiej, częste zmiany prawa, utrudniają funkcjonowanie instytucji zakorzenionych w Polsce od lat i stanowiących istotną gałąź rodzimej gospodarki. Na przykładzie Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych wskazywali, że w ciągu ostatnich dwóch lat przepisy dotyczące prowadzenia księgowości SKOK-ów zmieniły się już 4 razy. Mimo tych zmian, pozostają niejasne i są różnie interpretowane przez ograny nadzorcze. 

- Te zmiany są tak szybkie, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych – mówił Rafał Matusiak prezes zarządu Krajowej SKOK. – My nie domagamy się, by ktoś dawał nam jakieś specjalne przywileje - dodawał Matusiak. 

Senator Henryk Cioch, przewodniczący zespołu, przypomniał, że korzenie ruchu spółdzielczego w Polsce sięgają jeszcze czasów I Rzeczpospolitej. 

 - Protoplastą światowej spółdzielczości jest ks. Stanisław Staszic i jego Hrubieszowskie Towarzystwo Rolnicze – przypomniał. 

Z postępowania administracji państwowej względem spółdzielców usiłował tłumaczyć się Piotr Piłat, Dyrektor Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego Ministerstwa Finansów. 

- Banki spółdzielcze i SKOK-i to odmienne struktury – przyznał Piłat. Odnosząc się do wystosowanej do PE petycji powiedział. – Podaje się zapisy prawne, który krzywdzą polski sektor spółdzielczy. Te zastrzeżenia odnoszą się jednak do regulacji europejskich. Działalność spółdzielcza jest inna niż spółka akcyjna. Przyznaję państwu rację. Jest wartość w utrzymywaniu tego rodzaju działalności. Ale część spółdzielni to instytucje o bardzo dużym obrocie, sięgającym miliardów zł. co stawia je w jednym szeregu z bakami. Stąd też przez urząd nadzoru są traktowane w sposób szczególny – tłumaczył.

Stwierdził przy tym, że Komisja Nadzoru Finansowego jest instytucją niezależną od rządu.

Fakty dotyczące KNF skwitował senator Henryk Cioch - Pięciu na siedmiu członków KNF jest związanych z rządem – podkreślił przypominając o tym, że są oni w praktyce przedstawicielami premiera lub Ministra Finansów.

Senator Grzegorz Bierecki podkreślał: – Dla mnie jest dramatem, że polscy spółdzielcy muszą iść do Parlamentu Europejskiego, żeby szukać ochrony. To tu Sejmie i Senacie trzeba zadbać o prawo dla nich. Spółdzielczość to jest polski kapitał. Trzeba zweryfikować, czy przepisy w Polsce nie dyskryminują tej formy działalności, nie hamują jej rozwoju. 

I apelował – Trzeba ułatwić budowę kapitału spółdzielczego.

Zespół przyjął uchwały dotyczące poparcia stanowiska Krajowej Rady Spółdzielczej ws. petycji do Parlamentu Europejskiego. Zobowiązał się też do zweryfikowania zasad rachunkowości dot. Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych oraz zobowiązał się do zorganizowania konferencji na temat społecznej roli SKOK w Polsce. 

ansa
[Fot. Stefczyk.info]

KOMENTARZE

  • SPÓŁDZIELCZOŚĆ MUCH ...
    1. I co z tego, że Barcelona jest spółdzielnią ? Praktycznie każdy klub sportowy u swego zarania miał formę TOWARZYSTWA sportowego, czyli de facto SPÓŁDZIELNI. Ale z tego nie wynika dokładnie NIC ...

    2. Spółdzielnia to specyficzna forma własności, inna niż spółka. W spółce odchodzący wspólnik może odsprzedać swoją własność. W przypadku spółdzielni dysponowanie swoją własnością jest ograniczone. Jest to właściwie pewna forma KOMUNY.

    Dopóki taka spółdzielnia zrzesza kilka-kilkanaście lub maksymalnie kilkadziesiąt osób, to jest ok. Ale wraz ze wzrostem ilości członków spółdzielnia zamienia się w komunistycznego molocha, w którym władzę ma nieliczna, dobrze zorganizowana SITWA.

    3. Co do SKOKów, to ja od dawna uważałem, że to jest "bańka". Niedawno się to potwierdziło, gdyż nie tylko ogłoszono upadłość jakiegoś SKOKu, ale poinformowana o "dużej trosce organów nadzoru" nad całą ideą SKOKów.

    I nie może być inaczej, bo przecież SKOKi to nie "czarodziejska skrzynka produkująca złoto z powietrza", ale zwykła firma, która przyjmuje depozyty, a następnie udziela z nich kredyty.

    Jak łatwo się domyślić, nie każdy udzielony kredyt jest spłacany, a to oznacza, że mogą się pojawić problemy. I pojawiają się !

    SKOKi żerują na depozytach osób starszych, mających sentyment do przedwojennych SKOKów (Stefczyk !!!). Nie wiedzą niestety, że Stefczyk już nie żyje. Poza tym idea SKOKów już przed wojną miała znamiona piramidy finansowej i tylko wybuch wojny uniemożliwił sprawdzenie tych przesłanek.

    Ogólnie rzecz biorąc należy pamiętać, że nic nie ma za darmo i że jak oddamy pieniądze obcym ludziom, to oni w pierwszej kolejności poczują się właścicielami tych pieniędzy, a naszą prośbę o ich oddanie potraktują jako brzęczenie uprzykrzonej muchy ...

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930